Paludarium III
stan na dzień: 08.11.2010WSTĘP
Czas mija, a rośliny rosną i znów zaczęło brakować miejsca. Paludaria I i II ciągnęły ostatkiem sił, a kolekcja cały
czas się powiększa. Przyszła więc pora na poważniejsze zmiany, niż zakup kolejnego szklanego zbiornika. Nowa konstrukcja
miała być większa zarówno powierzchniowo, jak i na wysokość, a tym samym pomieścić dorosłe dzbaneczniki (przynajmniej kilka
sztuk ;-)), które szybko pną się w górę. Po rozebraniu części segmentu i małej reorganizacji wygospodarowałem w pokoju
trochę miejsca, w którym miało zmieścić się paludarium o wymiarach 170 × 70 × 150 cm (dł. x sz. x wys). Paludaria I i II
siłą rzeczy odeszły w niebyt.
KONSTRUKCJA
Pierwszym krokiem był wybór materiału. Ze szkła od razu zrezygnowałem, ponieważ przy zbiorniku tej wielkości potrzebne
byłyby bardzo grube tafle. Przełożyłoby się to na spory ciężar całej konstrukcji i wysokie koszty materiału. Poza tym
klejenie w domu takich dużych szyb z zachowaniem kątów prostych też nie jest najłatwiejszą sprawą.
Zdecydowałem się na bezbarwny poliwęglan komorowy (Makrolon®) grubości 4 mm. Jest lekki (0,8 kg/m2), łatwy w obróbce (cięcie nożem do tapet, przepalanie otworów gorącym gwoździem) i dobrze przepuszcza światło. Na pięć ścian paludarium potrzebne było 8 m2. Standardowo w sprzedaży dostępne są arkusze 2 × 6 m lub 2 × 3 m, ale niektóre firmy sprzedają także płyty w innych rozmiarach, np. 2 × 4 m i zwykle docinają bezpłatnie arkusze na mniejsze formatki. Wystarczyło rozrysować schemat cięcia z zachowaniem skali na prostokącie 2 × 4 i wysłać sprzedawcy.
Do wad poliwęglanu można zaliczyć dużą podatność na zadrapania, co ma znaczenie przy czyszczeniu arkuszy z nadlewek silikonu i stosunkowo wysoką elektrostatyczność, co znaczy że póki arkusze są suche, kleją się do nich wszelkie paprochy. Nawet jeśli sprzedawca przedmucha kanaliki po cięciu formatek, prawie na pewno będzie konieczne przejechanie krawędzi odkurzaczem i usunięcie śmieci.
Pewien problem stanowi także sposób połączenia płyt, gdyż przy poliwęglanie standardowo nie występują żadne profile kątowe. Po konsultacjach okazało się, że będzie potrzebny stelaż ze stalowych kątowników. Jego wykonawstwo zleciłem fachowcowi, jako że dostępu do spawarki, tudzież umiejętności spawalniczych nie posiadam. Po kilku dniach miałem w domu zespawaną, oczyszczoną i oszlifowaną "klatkę", gotową do malowania.
Zdecydowałem się na bezbarwny poliwęglan komorowy (Makrolon®) grubości 4 mm. Jest lekki (0,8 kg/m2), łatwy w obróbce (cięcie nożem do tapet, przepalanie otworów gorącym gwoździem) i dobrze przepuszcza światło. Na pięć ścian paludarium potrzebne było 8 m2. Standardowo w sprzedaży dostępne są arkusze 2 × 6 m lub 2 × 3 m, ale niektóre firmy sprzedają także płyty w innych rozmiarach, np. 2 × 4 m i zwykle docinają bezpłatnie arkusze na mniejsze formatki. Wystarczyło rozrysować schemat cięcia z zachowaniem skali na prostokącie 2 × 4 i wysłać sprzedawcy.
Do wad poliwęglanu można zaliczyć dużą podatność na zadrapania, co ma znaczenie przy czyszczeniu arkuszy z nadlewek silikonu i stosunkowo wysoką elektrostatyczność, co znaczy że póki arkusze są suche, kleją się do nich wszelkie paprochy. Nawet jeśli sprzedawca przedmucha kanaliki po cięciu formatek, prawie na pewno będzie konieczne przejechanie krawędzi odkurzaczem i usunięcie śmieci.
Pewien problem stanowi także sposób połączenia płyt, gdyż przy poliwęglanie standardowo nie występują żadne profile kątowe. Po konsultacjach okazało się, że będzie potrzebny stelaż ze stalowych kątowników. Jego wykonawstwo zleciłem fachowcowi, jako że dostępu do spawarki, tudzież umiejętności spawalniczych nie posiadam. Po kilku dniach miałem w domu zespawaną, oczyszczoną i oszlifowaną "klatkę", gotową do malowania.
Po malowaniu przyszedł czas na wklejenie płyt. Do klejenia użyty został silikon sanitarny Soudal (neutralny, czyli bez
zapachu octu). Na początek przyklejone zostały dół i góra, potem tył (w dwóch kawałkach), na końcu boki. Nie ma co żałować
silikonu, nadmiar wpłynie w kanaliki płyt i dodatkowo je uszczelni. Nadlewki można po zaschnięciu odciąć, trzeba jednak
zachować nieco ostrożności, żeby nie porysować i nie uszkodzić poliwęglanu. Od środka na wszystkie linie połączenia płyt
dałem dodatkową warstwę silikonu. Szczelność całej konstrukcji jest niezwykle ważna, w innym przypadku wilgoć może dostawać
się do środka płyt i powodować ich zaparowywanie.
FRONT
W paludarium nie ma typowej dla terrariów podwójnej przedniej ścianki i dolnej siatki wentylacyjnej. W tym miejscu
został wstawiony profil poszerzający do okien PCV, pomalowany z zewnątrz, przyklejony i uszczelniony silikonem. Jest
wystarczająco twardy i wytrzymały, by znieść ciężar szyb. Na profilu i pod sufitem przyklejone są dwie podwójne prowadnice
do szyb.
Przód paludarium stanowią trzy przesuwne szyby o wymiarach 60 × 140 cm i grubości 4 mm. Szkło miałem gratis z odzyskanych i rozebranych w pocie czoła wkładów zespolonych od drzwi balkonowych PCV ;-) Pozostało tylko zlecić szklarzowi docięcie szyb na wymiar i oszlifowanie krawędzi.
Przód paludarium stanowią trzy przesuwne szyby o wymiarach 60 × 140 cm i grubości 4 mm. Szkło miałem gratis z odzyskanych i rozebranych w pocie czoła wkładów zespolonych od drzwi balkonowych PCV ;-) Pozostało tylko zlecić szklarzowi docięcie szyb na wymiar i oszlifowanie krawędzi.
OŚWIETLENIE
Za oświetlenie roślin odpowiadają dwie świetlówki T8 38W ze starego paludarium i dwie nowe T8 58W. Całość jak zwykle
wisi na samych kablach, które na zewnątrz są zablokowane opaskami kablowymi, zaciśniętymi po jednej oddzielnie na
każdym przewodzie. Dodatkowo odbłyśniki są skręcone ze sobą aluminiową listwą. Za sterowanie odpowiada prosty programator
mechaniczny. Oświetlenie wisi ok. 70 cm nad dnem terrarium i w miarę wzrostu roślin będzie podnoszone. Świetlówki mają
pracować od 6 godzin na dobę latem (18:00-24:00) do 12 godzin zimą (12:00-24:00). Z rana i/lub do popołudnia paludarium
korzysta ze światła słonecznego, czasem rozpraszanego przez żaluzje (okno południowe). W pochmurne dni oświetlenie jest
włączane wcześniej.
Cały zestaw wygląda następująco (od lewej):
- Narva Oceanic Nature T8 38W, 6000K, 2450 lm
- Sylvania Grolux T8 58W, 8500K, 1400 lm
- Narva Bio Vital T8 58W, 5800K, 3700 lm
- Narva Oceanic Colour T8 38W, 8000K, 1900 lm
- statecznik 2×58W, VS ELXc 258.210
- statecznik 2×38W, TCI BTL8 236
- programator mechaniczny
WENTYLACJA I WILGOTNOŚĆ
Jak już wspomniałem, paludarium nie ma siatek ani innych otworów wentylacyjnych. Niewielki ruch powietrza wewnątrz
wymuszają dwa wentylatory Arctic Cooling AF9225 (92 mm), podłączone do sieci za pomocą ładowarki do telefonów Ericsson
(7,6V, 600 mA).
Przy każdorazowym odsunięciu szyb do środka dostaje się duża ilość świeżego powietrza, co widać niemal od razu na higrometrze jako 10-20% spadek wilgotności. Z tego względu w paludarium dodatkowo znajduje się nawilżacz Climatic 330B. Nie jest on elementem niezbędnym, ale ułatwia szybszy powrót do wysokiego poziomu wilgotności, także po załączeniu się świetlówek i wzroście temperatury. Poza tym w czasie pracy daje fajny efekt wizualny :-) W mniejszych paludariach wystarczy w zupełności wyłożyć dno żywym mchem torfowcem lub keramzytem zalanym do połowy wodą i wilgotność nie powinna spadać poniżej 70%.
Wszystkie urządzenia włączają się jednocześnie i pracują po 15 minut co 4 godziny, a podczas pracy świetlówek co 2 godziny. Za sterowanie nimi odpowiada drugi programator. Od czasu do czasu paludarium jest w środku ręcznie zraszane wodą. Póki co, systemu zraszania nie przewiduję.
Całości osprzętu dopełniają termometr i higrometr, które były częścią taniego zegara ściennego, ale sprawują się całkiem dobrze.
AKTUALIZACJA: W paludarium nie ma już nawilżacza, zamiast tego jest system zamgławiania, opisany w oddzielnym artykule.
Przy każdorazowym odsunięciu szyb do środka dostaje się duża ilość świeżego powietrza, co widać niemal od razu na higrometrze jako 10-20% spadek wilgotności. Z tego względu w paludarium dodatkowo znajduje się nawilżacz Climatic 330B. Nie jest on elementem niezbędnym, ale ułatwia szybszy powrót do wysokiego poziomu wilgotności, także po załączeniu się świetlówek i wzroście temperatury. Poza tym w czasie pracy daje fajny efekt wizualny :-) W mniejszych paludariach wystarczy w zupełności wyłożyć dno żywym mchem torfowcem lub keramzytem zalanym do połowy wodą i wilgotność nie powinna spadać poniżej 70%.
Wszystkie urządzenia włączają się jednocześnie i pracują po 15 minut co 4 godziny, a podczas pracy świetlówek co 2 godziny. Za sterowanie nimi odpowiada drugi programator. Od czasu do czasu paludarium jest w środku ręcznie zraszane wodą. Póki co, systemu zraszania nie przewiduję.
Całości osprzętu dopełniają termometr i higrometr, które były częścią taniego zegara ściennego, ale sprawują się całkiem dobrze.
AKTUALIZACJA: W paludarium nie ma już nawilżacza, zamiast tego jest system zamgławiania, opisany w oddzielnym artykule.
WYSTRÓJ I ROŚLINNOŚĆ
Dno paludarium w przeważającej części wyłożone jest keramzytem zalanym ok. 1 cm warstwą wody i przykrytym plastikowymi
kratkami. Z tyłu wyłożone jest żywym torfowcem, w którym posadzony jest pływacz
Utricularia longifolia.
Nawilżacz został zasłonięty płatami kory z posadzonymi na niej tillandsiami (Tillandsia sp.):

Obecnie w Paludarium III rosną:
Nawilżacz został zasłonięty płatami kory z posadzonymi na niej tillandsiami (Tillandsia sp.):
Obecnie w Paludarium III rosną:
- wszystkie dzbaneczniki (Nepenthes sp.)
- wszystkie pływacze (Utricularia sp.)
- wszystkie tillandsie (Tillandsia sp.)
- Brocchinia reducta
- Cephalotus follicularis
- Drosera adelae, Drosera prolifera, Drosera schizandra
- Heliamphora heterodoxa × minor
- Pinguicula primuliflora
Podziękowania za pomoc: mój Tato (wykonawstwo); Twargor (technologia).
Copyright © Centrum Botaniki Alternatywnej (roslinyowadozerne.eu). Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
Kopiowanie, publikacja lub rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione. Copying, publishing or distributing without permission is prohibited.
Wordpress Theme Design by Patricia Muller
Theme Ported to CPG by Billy G Bullock
Kopiowanie, publikacja lub rozpowszechnianie bez zgody autora zabronione. Copying, publishing or distributing without permission is prohibited.
Wordpress Theme Design by Patricia Muller